W piątek, grupa licealistów z V Liceum Ogólnokształcącego w Mielcu uczestniczyła w kursie języka hiszpańskiego w słonecznej Maladze – jednym z najpiękniejszych miast południowej Hiszpanii. Wyjazd ten nie tylko pozwolił uczniom doskonalić swoje umiejętności językowe, ale też zanurzyć się w kulturze, tradycji i codziennym życiu mieszkańców Andaluzji.
Podczas tygodniowego pobytu uczniowie uczęszczali na zajęcia w szkole językowej AIL Malaga, gdzie pod okiem doświadczonych lektorów rozwijali kompetencje językowe – od konwersacji, przez gramatykę, aż po słownictwo związane z życiem codziennym. Zajęcia prowadzone były w całości po hiszpańsku, co motywowało uczestników do aktywnego używania języka i przełamywania bariery mówienia. Wspomagali się również językiem angielskim.
Wyjazd nie ograniczał się jednak tylko do nauki. Licealiści mieli szansę poznać lokalną kulturę – zwiedzali zabytkowe centrum Malagi, zamek Gibralfaro, Alcazaba, Muzeum Oliwy, odbyli rejs statkiem po Morzu Śródziemnym, a także, w dniu wolnym od zajęć, zwiedzili miasto Ronda ze słynną areną byków. Wzięli również udział w warsztatach flamenco. Nie zabrakło też aktywności sportowych.
Uczniowie mieszkali u lokalnych rodzin hiszpańskich, co okazało się jedną z najcenniejszych części wyjazdu. Codzienny kontakt z językiem w naturalnym środowisku sprawił, że postępy były zauważalne niemal od razu. Pobyt w hiszpańskich domach pozwolił też lepiej zrozumieć lokalne zwyczaje, rytm dnia i mentalność mieszkańców.
Tego typu wyjazdy to doskonały przykład na to, że nauka języka nie musi ograniczać się do sali lekcyjnej. Otwartość, ciekawość świata i odwaga w przełamywaniu własnych barier językowych to wartości, które uczniowie z pewnością zabrali ze sobą do domu – obok pięknych wspomnień, zdjęć i… kilku pamiątek z lokalnych sklepików.
Opiekę nad uczniami sprawowały nauczycielki V LO w Mielcu – Agnieszka Gardulska i Lucyna Przybyło.
Tekst i foto: V LO





